wtorek, 6 października 2015

Wtorek 06.10

No a więc, dzisiaj tak naprawdę zaczynam bloga bo wczoraj to tylko wstęp.
Po ośmiu lekcjach już nie ma się siły no ale cóż, jeszcze trzeba nakarmić zwierzaka.
Po tym jest jeszcze praca domowa...
I na koniec (aby już całkiem Was dobić) są rodzice...
-Julka, posprzątaj tutaj!
-Julka, zamieć dom!
-Julka, wytrzyj kurze!

--------20:30----------

Padasz na.. twarz , idziesz się myć i nie ma wtorku.

Jeżeli Wy macie inaczej to piszcie, chętnie poczytam ;)

A tutaj zdjęcia na zachętę, bo coś nie wesoły ten post.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz